„Noc bibliotek” rządzi się swoimi prawami. Prawem tej ostatniej był absurd.
Już początek dał nam dużo do myślenia: przez okna biblioteki miejskiej w Będzinie spoglądaliśmy na halę sportową Arena, w której tego dnia odbywała się konwencja Nowej Lewicy. Dobrze wiedzieliśmy, że to oni ukradli nam widzów i pogorszyli frekwencję… Mimo tego wszystko poszło świetnie, a złożyło się na to:
🐸 Czytanie naszego mistrza absurdu Sławomira Mrożka i opowiadanie anegdot o nim.
🐸 Połączenie online na inaugurację Nocy Bibliotek – odbyła się ona – w bibliotece szkolnej (!) Liceum Batorego w Warszawie.
🐸 Interpretacje hasła „Absurd nie czytać” w nagraniach między innymi: Piotra Siemiona, Cezarego Łazarewicza, Wojtka Chmielarza, Pawła Sołtysa (Pablopavo), Macieja Meleckiego – poety i dyrektora Instytutu Mikołowskiego. Był też mój filmik.
🐸 Spotkanie z pisarką Marzeną Orczyk-Wiczkowską oraz rysownikiem i pisarzem Wojciechem Grabowskim, który ożywił imprezę, przybliżając nam postać Edwarda Leara. Opowiadał o jego rysunkach i limerykach, pokazał oczywiście książeczkę Leara, która przeszła już do klasyki – „Dong co ma świecący nos i inne wierszyki Pana Leara” z ilustracjami Bohdana Butenki. Mogliśmy też obejrzeć rysunki Wojtka do limeryków Edwarda L.












Film Monty Pythona z Ministerstwa Głupich Kroków dopełnił dzieła. Bibliotekarki i bibliotekarz czytali też maleństwu w wózku absurdalne utwory: dzieło Hawkinga, instrukcję obsługi i sprawozdanie z meczu piłkarskiego.
W czytelni była wystawa Mrożkowa, z czarnej płyty czytał nam Broniewski i było absurdalnie uroczo.


Imprezę wymyślił i przygotował dla Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Będzinie im. Stefana Żeromskiego – Andrzej Noga (Artymowicz). Pomagała mu koleżanka z czytelni – Magdalena Błachno – z panieńskiego – Mrożek! 😁
A tutaj możecie obejrzeć mój filmik nagrany na tę Noc bibliotek. Towarzyszył mi pluszowy Miffy – króliczek, bohater książek holenderskiego pisarza Dicka Bruny:
