Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uszyte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uszyte. Pokaż wszystkie posty

Woreczki z motywem decu...

Nikt nie mówił, że metody decoupagu można stosować tylko na drewnianych skrzynkach.. 
Dziś Wam pokażę moje pierwsze zastosowanie decoupagu na materiale...
Długo się zbierałam do tego.. ale zawsze coś innego wypadało.. 
W końcu się udało i liczę, że efekt Wam się spodoba :)

Stworzyłam woreczki na które naszyłam kawałki materiałów z przyklejoną serwetką :)
Powstała tym sposobem mała kolekcja woreczków..
Każdy z innym kolorem wstążeczki oraz obszycia..
(starałam się w miarę dopasować kolor muliny do wstążek)

Dwa już poleciały w świat...
A pozostałe czekają na odpowiedni moment...


Etui na telefonik...

Spokojnie nie zdecoupagowany :]
Dziś coś innego.. tak dla odmiany..

Chciałam Wam pokazać co udało mi się uszyć i nie ukrywam jestem z siebie dumna :) a co :]
Przez weekend majowy udało mi się siąść przy maszynie i uszyć o to takie etui dla mojego telefonu...

Przyszły kurki z życzeniami...

Dziś inaczej...
Chciałam pokazać jedne z rzeczy jakie udało mi się uszyć na maszynie...  :)
(powstało jeszcze parę innych, ale to w swoim czasie - na razie jeszcze świątecznie)


Prezentuję: Kurki... małe stadko, kolorowych i rozbrykanych kurek :)
Inspiracją było znalezione zdjęcie w necie.

Żółta była na specjalne życzenie dla mojego Karola :]


Igiełki i szpileczki...

Dziś post w innym stylu i klimacie.. Uwaga całkiem inna technika :)


Myślę, że wiele z Was tak może mieć.. że jak zaczyna przygodę w jednej technice rękodzieła - to nagle cały świat hand madu zaczyna kusić :) No dobra - JA TAK MAM :]

A uwierzcie mi, że ja co chwilę mam nowy pomysł - co bym mogła zrobić, stworzyć czy ozdobić..
i to w przeróżnych technikach i to często nowych dla mnie..
Na szczęście mój Karol mnie sprowadza lekko z chmurki marzeń i mówi mi spokojnym tonem, że wszystkiego robić nie mogę na raz.. że po kolei... Wiem, że ma rację :) malutką, ale ma :]


Więc swoich sił od czasu do czasu nie tylko próbuje w decoupagu...
Choć decoupage zawsze będzie moja pierwsza i prawdziwa miłość!!

Ostatnio więc spróbowałam coś wyhaftować.. ale nie haftem krzyżykowym :]


W ten o to sposób powstała moja poduszeczka na szpileczki...