Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'owies' .

Znaleziono 5 wyników

  1. Witam wszystkich urzytkowników forum i jak wszyscy proszę o poradę na temat pieca co . Znalazłem w internecie piec firmy polimet o nazwie Granpal jest to piec w którym można palić owsem peletem jak i również eco groszkiem co ciekawe niema w tym piecu palnika retorowego .Proszę o opinie i cenne uwagi Z powarzaniem Robos1
  2. kretiq

    piec na owies

    Witam Mam pytanie do wszystkich Forumowiczów: czy ktoś używa piec na owies? Interesuje mnie zarówno piec typowo na owies, jak i piec na pellet z przerobionym palnikiem. Jak się sprawują? Czy są z nimi jakieś problemy? I czy sprawa wygląda tak różowo jak piszą na swoich stronach producenci pieców? Będę mieć dom ok 160m2 powierzchni użytkowej, a pod domem piwnica w której stanie kotłownia, dość dobrze ocieplony. Ile ton owsa pójdzie na ogrzanie domu? I pytanie które najbardziej mnie nurtuje w jaki sposób przechowujecie owies? Czy są przez to problemy ze szkodnikami np.: myszy. Ja chciałabym trzymać opał w piwnicy w domu jednorodzinnym, na osiedlu w mieście i nie marzę o silosie w ogródku:). Zastanawiam się nad tym paliwem ponieważ mam własne gospodarstwo rolne (ok 20km od nowego domu) więc mogę sobie bardzo niskim kosztem wyprodukować opał. Z niecierpliwością czekam na kogoś kto podzieli się ze mną swoimi doświadczeniami:) Pozdrawiam
  3. bald61

    OWIES

    czy ktoś spala owies zamiast ekogroszku. proszę o opinie. pozdrawiam.
  4. Witam,zalogowalam sie tutaj by zapytać Czy ktoś zna się na piecach.. Posiadam piec firmy Defro na paliwo typu ekogroszek, ktoś powiedział mi,ze BEZPROBLEMU moge nasypać owsa?? Bardzo proszę o pomoc
  5. jak w temacie, może ktoś podzieli się doświadczeniami z udanego palenia w kotle z retortą ? wczoraj po południu zasypałem na próbę zasobnik wiaderkiem owsa, w momencie przejścia z groszku na owies i przez cale popołudnie paliło się ok, nawet nie zmieniałem jakoś specjalnie ustawień sterownika dzisiaj rano zaglądam a tam zgoła inny widok, owies na palniku pali się ale tylko częścią swojej objętości, przy krawędzi tworzą się martwe strefy, z których w miarę podawania kolejnych porcji owsa, owies będzie się przesypywał do popielnika, próbowałem to lekko rozgrzebać/rozrzucić zmieniałem siłę nadmuchu i czas podawania ale bez konkretnego efektu, dodatkowo zauważyłem że spalony owies po nocy ma tendencję do zbrylania się w centrum palnika, ale to raczej nie jest wielki problem, może te problemy są wynikiem zapchania się w części komory nadmuchu przez drobny przecież owies, czy też może wilgoć (mimo że zboże organoleptycznie jest suche) powstała/wytrącona w czasie spalania kumuluje się w kolejnych porcjach zboża i utrudnia proces jego spalania, przy groszku jest ona cofana do zasobnika, rano nie miałem zbyt wiele czasu na "pobawienie się" ale byłbym wdzięczny za jakieś własne przemyślenia i doświadczenia, w palnikach dedykowanych do spalania zbóż inaczej jest rozwiązany nadmuch/napowietrzanie, ale przede wszystkim wyrzut popiołu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...