Pieknie zaspiewal Kuba Badach, idealnie pasuje mi jego piosenka na moje urodziny, ktore wlasnie za mna:
Kolejny krok pisze drogę mi
Niezdarne są litery moich dni
Po drodze do tego, co jest mną
Cieszę się, że
Jestem i czuję coś…
Tak wiec jestem. I czuje cos. Konkretnie czuje jak kolejny rok zostal mi wyrwany a w “papierach lat przybylo”. Za mna kolejne urodziny, ktore przyblizyly mnie do tej wielkiej “okraglej” rocznicy. Choc mam jeszcze kilka lat z 4 z przodu juz czuje presje;). Urodziny spedzilismy milo w gronie rodzinnym, wpadli tez znajomi. Tesciowa upiekla pyszny tort, dziewczynki moje przygotowaly cudne kartki, bardzo mi bylo milo. W moja strone poplynely zyczenia z roznych zakatkow swiata, wirtualne toasty w wielu jezykach, a nawet 100 Lat w super, rodzinnym wykonaniu przyjaciol, ktorzy w srodku nocy zmontowali mi taka muzyczna niespodzianke. Wieksze party zaplanowane jest na koniec sierpnia, kiedy juz wszyscy, lacznie ze mna powracaja z wakacyjnych podrozy.

Troszke dopada mnie ta melanocholia przemijania, ale czuje ze jeszcze tyle przed mna, tyle do zobacznia, tylu ludzi do spotkania. Jeszcze chce mi sie przygod, podrozy w nieznane, wspolnych chwil z rodzina, z moimi dziewczynami. Na mapie moich lat mam przeciez do zwiedzania caly swoj swiat…. Jak spiewa Kuba Badach. I tego sobie wlasnie zycze na te kolejny urodziny.
Piosenka do posluchania TUTAJ, a tekst ponizej:
Chcę wreszcie napisać coś
Jak, jak biała kartka – nie wiem
Gdzie moje słowa są…
Kolejny krok pisze drogę mi
Niezdarne są litery moich dni
Po drodze do tego, co jest mną
Cieszę się, że
Jestem i czuję coś…
Życie jest podróżą,
Więc za dużo nie bierz w nią,
Bo Cię bagaż przygniecie,
A przecież żyje się jedynie raz
Na mapie Twoich lat
Do zwiedzenia masz swój cały świat…
Na, na białej kartce ciebie
Czas jak chce wciąż gryzmoli coś,
A Ty świat ponoć masz na dłoni,
Lecz możesz zmieniać go,
Nie pozwolić, by często ślepy los rządził.
Po szkołach wiesz jak podpisać się,
Ale nie tak pisze się Twoje „ja”.
Masz w sobie to, czego trzeba Ci,
Na każdy krok, żeby żyć z całych sił…
Życie jest podróżą,
Więc za dużo nie bierz w nią,
Bo Cię bagaż przygniecie,
A przecież żyje się jedynie raz
Na mapie Twoich lat
Do zwiedzenia masz swój cały świat…
Życie jest podróżą,
Więc za dużo nie bierz w nią,
Bo, bo Cię bagaż przygniecie,
A przecież każdy dzień odjeżdża jak
Ostatni wagon i nie ma szans, żeby wsiąść drugi raz
