Zdrowie - cytaty
Naturalna siła uzdrawiająca w każdym z nas
jest największym źródłem dobrego samopoczucia.-
Hipokrates
"Dziewięć dziesiątych naszego szczęścia
polega na zdrowiu.
Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory
król." - Arthur Schopenhauer
Dwóch rzeczy nie ceni się należycie, dopóki się ich nie straci: młodości i zdrowia. - przysłowie
Choroba pozwala poznać słodycz zdrowia, zło – dobra, głód – sytości, zmęczenie – wypoczynku. - Heraklit
Co jest najśmieszniejsze w ludziach:
Zawsze
myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości,
a potem
wzdychają za utraconym dzieciństwem.
Tracą zdrowie by
zdobyć pieniądze,
potem tracą pieniądze by odzyskać
zdrowie.
Z troską myślą o przyszłości, zapominając o
chwili obecnej
i w ten sposób nie przeżywają ani
teraźniejszości ani przyszłości.
Żyją jakby nigdy nie
mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli. - Paulo
Coelho
Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka. - Aldous Huxley
"Zawsze ilekroć człowiek się
śmieje,
przedłuża swoje życie"- Cuurzio
Malaparte
Im więcej zdrowia zwykle się ma, tym mniej cierpliwości w cierpieniu fizycznym. – Fryderyk Franciszek Chopin
Choroba pozwala poznać słodycz zdrowia”- Heraklit z Efezu
Najlepszymi lekarzami na świecie są:doktor dieta, doktor spokój i doktor dobry humor.- Jonathan Swift
„Lekarstwem dla chorej duszy jest dobre słowo”- Menander
"Jest tysiące chorób, ale tylko jedno zdrowie".- Ludwig Borne
😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉
Cytatami na temat zdrowia rozpoczęłam dzisiejszy wpis.
Zastanawiam się nad tym, co zmieni się w naszym życiu, gdy minie zagrożenie koronawirusem. Chociaż zaczęłam się już przyzwyczajać do siedzenia w domu, gdzie zajęć mam bardzo dużo i to różnych, począwszy od sprzątania różnych kącików, a na gotowaniu i wymyślaniu różnych nowych potraw skończywszy, to jednak mam świadomość, że brak różnych bodźców, które normalnie w aktywnym życiu człowieka mają miejsce, bardzo to moje życie zmienia. Z niepokojem uświadomiłam sobie, że to ja sama ostatnio zaczynam się ograniczać w różnych działaniach i to przede wszystkim intelektualnych. I chociaż staram się być bardzo aktywna, to kiepsko mi to wychodzi. Chyba trochę to jest tak, że brak potrzebnych bodźców powoduje przysypianie umysłu. W końcu umysł nie jest przecież jakąś wyizolowaną całością i nie pracuje w odosobnieniu. Na jego pracę ma wpływ wszystko, co życiem się nazywa. To, czy spotykamy się z ludźmi, czy nie. Czy jest coś w tym życiu, co nas ekscytuje, co kieruje nasze myśli i zainteresowania w różne strony, czy też tkwimy w marazmie. My oboje z Mężem siedzimy, bez możliwości wychodzenia poza dom i naszą działkę. Mamy przykaz, aby nie chodzić do żadnych sklepów. Zakupy przywozi nam syn, a my mamy tylko grzecznie siedzieć na miejscu.
Dochodzi godzina 23, a ja zamiast iść spać, siedzę przed komputerem i próbuję coś napisać. Rudy kot - łotr jeden - wyleguje się na moim łóżku. Gdybym chciała sama z tego łóżka skorzystać, to musiałabym go grzecznie wyprosić. Mam nadzieję, że zarówno psy, jak i koty zarazy nie roznoszą. W przeciwnym wypadku - strach pomyśleć.









