-
Jak żartem z „Kacnelarii” odmienić rynek usług prawnych w Polsce
No dobra, musimy się Wam do czegoś przyznać. Jakieś 10 miesięcy temu nasz znajomy szukał do swojej kancelarii asystentek, ale oferował tak głodowe stawki, że aż stało się to w naszym otoczeniu przedmiotem żartów (głównie ze zdesperowanych studenciaków, którzy walili drzwiami i oknami). Machnęliśmy dla żartu: Sucharek, dosłownie 3 minuty roboty, akurat nam się kserokopiarki pozacinały…
-
Jak przeżyć czekając pod salą na egzamin?
Musicie wiedzieć, że choć inteligencji mogłoby pozazdrościć nam wielu naszych najznamienitszych profesorów prawa, do stypendium naukowego nieraz bliżej niż nam było niektórym górnikom* ze ślunska, którzy w życiu nie podkopali się nawet na kilometr pod jakiegokolwiek Uniwersytet. Niestety, takie są fakty, nie mamy czasu ślęczeć nad książkami, a co za tym idzie – egzaminy są…
-
Jak urządzić najlepszą domówkę
„A teraz panie władzo proszę opierdolić mi pałę” wciąż nie jest najgorszym możliwym tekstem, jakim można przywitać patrol policji interweniujący w czasie twojej domówki. Niezmiennie od lat, niezależnie od miasta, dzielnicy, jurysdykcji i płci wypowiadającego te słowa, prym w tej materii wiedzie „Spokojnie. MY studiujemy PRAWO”.
-
Kariera prawnika – wybór drogi zawodowej
Po europeistyce przyszłość jest jasna, przyszłość to praca w salonie Orange. W nieco bardziej zawiłej sytuacji są jednak absolwenci bardziej perspektywicznych kierunków – w tym prawa – i dziś tych ostatnich nauczymy (tak, zgadliście) jak żyć.
-
Jak przeżyć w kolejce do dziekanatu?
Dziekanat dzielimy na kolejkę do dziekanatu i dziekanat właściwy. Ilekroć odwiedzamy to piekielne miejsce, potem przez trzy dni pijemy, nie możemy zasnąć i płaczemy w swoje ramiona niczym w teledysku Sary Connor. Strach robić doktorat!
-
To nie sesja, to wojna
Mając za sobą pierwsze egzaminy wypowiadamy ci suko wojnę. Wojnę błyskawiczną, wojnę krwawą, wojnę totalną i absolutną, ale wojnę piękną, z której żywy wyjść może tylko jeden. Albo dwóch. Reszta niech się martwi za siebie.
-
Co studiować?
Teraz jest w pizdu zimno, ale za kilkadziesiąt dni będziecie siedzieć na sali maturalnej z próżną nadzieją lub egzaminacyjnej sfrustrowani tym jak zły kierunek studiów wybraliście. My to rozumiemy – sami nie chcieliśmy studiować prawa, ale dziekan, by podnieść renomę wydziału, zapłacił nam tak zajebiste pieniądze, że bylibyśmy idiotami odmawiając.
-
To jest BUWING ziom – to co każdy lubi JOOOŁ
Właśnie w tym momencie, prosto z biblioteki UW piszemy dla was nową notkę. Piszemy powoli, bo i internet jest tu nie najszybszy. BUWing, czyli ulubione zajęcie warszawskich studentów, jakieś 20% przychodzi się tu pouczyć, pozostałe 80% bo warto pokazać się na mieście.
-
Czemu nie być prawnikiem/studiować prawa?
Drogie jak żyć – piszecie – już wkrótce rekrutacja na studia, matura poszła mi wybornie, sześć lat się do niej uczyłam, ale pisałam dla sportu, bo już w gimnazjum wygrałam stosowne olimpiady, pora iść na studia, wiem, że wy studiujecie prawo, bardzo was z tego powodu cenię i szanuję, bo to przecież taki prestiżowy kierunek,…
-
Jak wyrywać studentki?
Wprawdzie jakiś czas temu nauczyliśmy was jak wyrywać laski, ale w listach piszecie, że dalej wam to nie wychodzi (z pustego i Salomon nie naleje). Kolejna notka jest o studentkach, bo studentki to zupełnie inna liga. Tutaj liczy się przede wszystkim umiejętne dobrana metoda, bowiem w zależności od wybranego kierunku każda z nich jest trochę…
-
Dziesięć grup społecznych, do których trochę wstyd należeć
Na naszym blogu pisaliśmy wam już o świadkach jehowy i feministkach. Przynależność do którejkolwiek z tych grup społecznych jest obciachowa. Mają zresztą wiele ze sobą wspólnego – przeważnie są brzydcy, nikt ich nie lubi, a na dodatek wpierdalają się ze swoimi poglądami gdzie popadnie, chociaż tak naprawdę wszystkich gówno to obchodzi. To jednak nie koniec…
-
Prawo karne dla niezainteresowanych
Zdajemy sobie sprawę, ze spośród naszych czytelników tylko znikoma część pochodzi z tak zwanego marginesu społecznego, a i tak przegląda nas tylko dlatego, że od czasu do czasu dajemy fotki gołej baby, albo po prostu szukali w googlach cycków Skrzyneckiej. Swoją drogą zdziwilibyście się czego w internecie szukają niektórzy z naszych czytelników. Ponieważ pewnego dnia…