-
Jak przeżyć z Samorządem Studenckim
Jeśli chodzi o najbardziej bezużyteczne instytucje w historii szkolnictwa wyższego, to samorząd studencki o pierwsze miejsce bije się tylko z wykładami. Gdyby porównywać go do instytucji funkcjonujących w sferze publicznej to pod względem obciachu, korupcji, nepotyzmu, symonii i handlowania odpustami równać może się tylko z Polskim Stronnictwem Ludowym.
-
Jak przeżyć czekając pod salą na egzamin?
Musicie wiedzieć, że choć inteligencji mogłoby pozazdrościć nam wielu naszych najznamienitszych profesorów prawa, do stypendium naukowego nieraz bliżej niż nam było niektórym górnikom* ze ślunska, którzy w życiu nie podkopali się nawet na kilometr pod jakiegokolwiek Uniwersytet. Niestety, takie są fakty, nie mamy czasu ślęczeć nad książkami, a co za tym idzie – egzaminy są…
-
Jak urządzić najlepszą domówkę
„A teraz panie władzo proszę opierdolić mi pałę” wciąż nie jest najgorszym możliwym tekstem, jakim można przywitać patrol policji interweniujący w czasie twojej domówki. Niezmiennie od lat, niezależnie od miasta, dzielnicy, jurysdykcji i płci wypowiadającego te słowa, prym w tej materii wiedzie „Spokojnie. MY studiujemy PRAWO”.
-
Czy studiowanie dziennikarstwa ma sens?
Dziennikarstwo to drugi po prawie i przedostatni w sumie kierunek studiów humanistycznych, który sam z siebie daje jakieś perspektywy. Potem są jeszcze wszystkie filologie, choć sami nie wiemy czy naprawdę kręcą nas ci wszyscy przyszli tłumacze, nauczyciele, itp. czy po prostu mają tam najlepsze na całym uniwerku dupencje (oj mają). Dziś jednak nauczymy potencjalnych dziennikarzy…
-
Kariera prawnika – wybór drogi zawodowej
Po europeistyce przyszłość jest jasna, przyszłość to praca w salonie Orange. W nieco bardziej zawiłej sytuacji są jednak absolwenci bardziej perspektywicznych kierunków – w tym prawa – i dziś tych ostatnich nauczymy (tak, zgadliście) jak żyć.
-
Jak przeżyć w kolejce do dziekanatu?
Dziekanat dzielimy na kolejkę do dziekanatu i dziekanat właściwy. Ilekroć odwiedzamy to piekielne miejsce, potem przez trzy dni pijemy, nie możemy zasnąć i płaczemy w swoje ramiona niczym w teledysku Sary Connor. Strach robić doktorat!
-
Przysłowia mądrością narodu
Strasznie się nam nudzi, ponieważ trzeba się uczyć, a w związku z tym postanowiliśmy odświeżyć nieco listę polskich przysłów. Czasy i realia się zmieniają, natomiast niezmienne pozostaje to, że niektóre to prawda, a niektóre wymyśliliśmy totalnie z dupy, byle tylko się rymowało (jeśli w trakcie zgubiliśmy gdzieś rytm to tylko dlatego, że aż tak bardzo…
-
To nie sesja, to wojna
Mając za sobą pierwsze egzaminy wypowiadamy ci suko wojnę. Wojnę błyskawiczną, wojnę krwawą, wojnę totalną i absolutną, ale wojnę piękną, z której żywy wyjść może tylko jeden. Albo dwóch. Reszta niech się martwi za siebie.
-
Co studiować?
Teraz jest w pizdu zimno, ale za kilkadziesiąt dni będziecie siedzieć na sali maturalnej z próżną nadzieją lub egzaminacyjnej sfrustrowani tym jak zły kierunek studiów wybraliście. My to rozumiemy – sami nie chcieliśmy studiować prawa, ale dziekan, by podnieść renomę wydziału, zapłacił nam tak zajebiste pieniądze, że bylibyśmy idiotami odmawiając.
-
To jest BUWING ziom – to co każdy lubi JOOOŁ
Właśnie w tym momencie, prosto z biblioteki UW piszemy dla was nową notkę. Piszemy powoli, bo i internet jest tu nie najszybszy. BUWing, czyli ulubione zajęcie warszawskich studentów, jakieś 20% przychodzi się tu pouczyć, pozostałe 80% bo warto pokazać się na mieście.
-
Jak zdać maturę z polskiego?
Prawdopodobnie jesteście już po maturze z polskiego, ale ponieważ byliśmy katecheza trochę się opóźniła. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – do wyników jeszcze trochę czasu więc możecie sprawdzić co zrobiliście źle, a tym mniej rozgarniętym czytelnikom (Google wciąż w hurtowych ilościach przysyła na nasze łamy świadków jehowy) przyda się na…
-
Jak wyrywać studentki?
Wprawdzie jakiś czas temu nauczyliśmy was jak wyrywać laski, ale w listach piszecie, że dalej wam to nie wychodzi (z pustego i Salomon nie naleje). Kolejna notka jest o studentkach, bo studentki to zupełnie inna liga. Tutaj liczy się przede wszystkim umiejętne dobrana metoda, bowiem w zależności od wybranego kierunku każda z nich jest trochę…
-
Zanim poszliśmy na studia
Ta katecheza jest po to, by przypomnieć wam, że wciąż jeszcze możecie się ustrzec. Wciąż możecie być normalni. Poszliśmy na studia, bo jak to tak bez wyższego wykształcenia? I tak dziś magister znaczy tyle co dwadzieścia lat temu matura, więc nawet po otrzymaniu tego wymęczonego dyplomu będziemy się czuli nieco zakompleksieni w gronie milionów polskich…
-
Dziesięć grup społecznych, do których trochę wstyd należeć
Na naszym blogu pisaliśmy wam już o świadkach jehowy i feministkach. Przynależność do którejkolwiek z tych grup społecznych jest obciachowa. Mają zresztą wiele ze sobą wspólnego – przeważnie są brzydcy, nikt ich nie lubi, a na dodatek wpierdalają się ze swoimi poglądami gdzie popadnie, chociaż tak naprawdę wszystkich gówno to obchodzi. To jednak nie koniec…